Dolegliwości treningowe, czyli co ci mówi twój organizm? Część 1.
2021-08-27

Kolka
Nieprzyjemny, ostry ból, najczęściej z boku brzucha. Skutecznie utrudnia bieganie czy ćwiczenia fitness. Zdarza się nawet najlepszym, doświadczonym sportowcom (choć im o wiele rzadziej, bo wiedzą, jak przeciwdziałać kolce). Nieco podobne do kolki są nerwobóle umiejscowione pod żebrami, mostkiem czy łopatką i obojczykiem. Jednak ich pochodzenie jest nieco inne, bo znana wszystkim kolka w brzuchu to klasyczny skurcz mięśni gładkich znajdujących się w brzuchu.
Co jest przyczyną?
- Zbyt obfity posiłek na krótko przed treningiem lub słodki napój wypity przed treningiem
- Za krótka, niewystarczająca rozgrzewka (nieuwzględniająca mięśni tułowia)
Kiedy już dopadła cię kolka, możesz spróbować któregoś z następujących sposobów:
- Podczas biegu zwolnij tempo albo stań, uciśnij bolesne miejsce, lekko zegnij tułów w stronę, gdzie odczuwasz bolesność
- Podnieś wyprostowane ręce nad głowę, zrób bardzo spokojny głęboki wdech (oddychanie przeponowe, aby powietrze czuć głęboko w brzuchu), a następnie kontrolowany mocny wydech. Możesz powtórzyć kilka razy.
- Przyjrzyj się swojej diecie – zbyt tłusta i nieregularna często prowadzi do kolki
- Trenuj i jedz o stałych porach
- Nie lekceważ rozgrzewki. Powinna trwać kilkanaście minut i obejmować całe ciało.
- Dbaj o nawodnienie – przed treningiem i w trakcie pij wodę i napoje izotoniczne. Soki owocowe to już zdecydowanie po treningu.
Skurcze (a właściwie kurcze)
Utrapienie wszystkich ćwiczących. Skurcze pojawiają się podczas wysiłku fizycznego albo już po nim, w trakcie regeneracji. To po prostu zbyt mocne i szybkie kurczenie się mięśni szkieletowych, które czasem w fazie bolesnego skurczu mogą być dość długo. Przy okazji warto wyjaśnić, że prawidłowa nazwa to kurcz, bo skurcz to określenie prawidłowej czynności wykonywanej przez każdy mięsień.
Co jest przyczyną?
- Niedokładna, zbyt krótka rozgrzewka
- Zbyt intensywny trening, np. rozpoczynanie treningu od trudnych, wielostawowych ćwiczeń z dużym obciążeniem
- Brak nawodnienia organizmu – jeżeli skurcze łapią cię już pod koniec treningu czy w czasie ćwiczeń kardio, najprawdopodobniej to mocny sygnał, że jesteś odwodniony
- Niedobór składników mineralnych – najczęściej wskazuje się na niedobór magnezu, potasu, ale to nie są jedyne potrzebne ci składniki.
- Przetrenowanie – rozpoczynanie kolejnego treningu bez odpowiedniej regeneracji po poprzednim to prosta droga do skurczy w czasie ćwiczeń
Trzeba pomóc mięśniowi wrócić do pozycji rozkurczonej. W tym celu można rozmasować mięsień, ale tak, jakbyśmy chcieli go rozciągnąć. Można też wykonać ćwiczenie znane nam z rozciągania – ważne, aby mięsień rozciągać stopniowo. Po ustąpieniu skurczu ćwiczymy nieco lżej, aby problem nie powrócił.
Jak przeciwdziałać?
- Rozgrzewka i jeszcze raz rozgrzewka. Powinna zawierać elementu strechingu dynamicznego, tak abyśmy mieli pewność, że wszystkie nasze mięśnie są gotowe do treningu.
- Odpowiednie nawodnienie
- Zbilansowana dieta i/lub suplementacja pozwalająca uzupełnić utracone składniki
- Dostosowanie treningu do własnych możliwości, przebytej regeneracji i innych czynników, jak choćby pogoda (w upalne dni wraz z potem błyskawicznie tracimy mikroelementy)
Kłopoty z żołądkiem
Wzdęcie, ból brzucha, nudności prowadzące nawet do wymiotów – takie „atrakcje” znane są wielu ćwiczącym osobom. Potrafią skutecznie odebrać ochotę do dalszego trenowania. Są też mocno krępujące, gdy ćwiczymy w grupie.
Co jest przyczyną?
- Za wzdęcie i ból w dolnej części brzucha (pomijając bóle menstruacyjne) zdecydowanie odpowiada zła dieta w dniu treningu lub w dniu poprzedzającym go. Organizm nie poradził sobie jeszcze ze strawieniem pokarmu, a my oczekujemy od niego, że będzie w pełni sprawny podczas ćwiczeń. Do takiej sytuacji często dochodzi, gdy jedziemy na trening np. tuż po pracy. Niewiele zjedliśmy, więc w ostatniej chwili wrzucamy coś w siebie, żeby mieć siłę do ćwiczeń. I to „coś” zalega i powoduje złe samopoczucie.
- Wymioty czy zapowiadające je nudności to – o ile nie są objawem choroby czy zatrucia – najczęściej efekt zbyt forsownego ćwiczenia. Znają tę „atrakcję” bywalcy siłowni mierzący się z bardzo wysiłkowymi ćwiczeniami – przysiadami ze sztangą, martwym ciągiem. To właśnie wielostawowe ćwiczenia z dużym obciążeniem najczęściej powodują taką żołądkową rewolucję. Ale i w tym przypadku bezpośrednią przyczyną jest błąd w odżywianiu – chcemy mieć siłę na zaplanowanym, trudnym treningu, więc jemy coś w ostatniej chwili, a organizm potem nam mówi: „halo, albo trawimy albo ćwiczymy”.
Obserwując własne ciało i szukając dla siebie dobrej, bezpiecznej diety. Na ogół każdy człowiek wie, jakie produkty dobrze przyswaja, a co jest dla niego ciężkostrawne. Unikanie takich potraw i lekki, dobrze przyswajalny posiłek w dniu treningowym powinien skutecznie uchronić przed rewolucją w brzuchu.
Czy twój trening jest właściwie zaplanowany?
Przeczytaj u nas na blogu: Objętość, długość i częstotliwość treningowa – co trzeba o nich wiedzieć?
Przeczytaj także
Pokaż więcej wpisów z
Sierpień 2021